Żadnego alkoholu.
Jednym z naszych głównych postanowień było to, iż organizowane przez nas imprezy nad morzem będą się odbywały bez udziału alkoholu. Nie spodobało się to wielu osobom, ale właśnie takich baliśmy się najbardziej na naszych imprezach. Sami nie jesteśmy abstynentami, ale chcieliśmy zorganizować imprezę nad morzem, a nie imprezę na komisariacie, a jako główni organizatorzy, pewnie zebralibyśmy największą część problemów. Dlatego definitywnie zostawaliśmy przy pomyśle imprezy bez alkoholu. Spora grupa osób nas poparła. Szczególnie grupki dziewczyn, które samotnie spędzały wakacje pod namiotami. Czasy są takie, a nie inne i każdy się boi. to przecież normalnie. A przede wszystkim nie znaliśmy się wszyscy dobrze i nie wiedzieliśmy, ile osób może stanowić ogromny problem po wypiciu. W końcu bez alkoholu impreza nad morzem może być również udana.