Impreza nad morzem.
W końcu przyszedł ten czas. Po kilku dniach znowu z upragnieniem czekaliśmy na nastanie wieczoru. I wtedy wzięliśmy sprzęt grający, duże zapasy drewna, napoje i przekąski i wyruszyliśmy nad morze. Na plaży z daleka od skupisk ludzkich postanowiliśmy się rozbić. Chłopcy zrobili duże ognisko i zajęli się muzyką. My dziewczyny zajęłyśmy my się naszą kuchnią polową. Gdy już się ściemniło przebraliśmy się w odpowiednie stroje i zaczęliśmy zabawę. Oficjalnym strojem naszej imprezy nad morzem były oczywiście stroje kąpielowe. Inaczej być nie mogło. I choć z początku było troszkę chłodno, to po paru minutach tańców od razu wszyscy zapomnieli o chłodzie. Tańce, karaoke oraz pokaz mody bikini trwały do białego rana. Wszystkim się ogromnie podobało, a satysfakcja była jeszcze większa, ponieważ taką świetną imprezę nad morzem zorganizowaliśmy sami.