To było coś wspaniałego.
Mam mnóstwo zdjęć z tego pobytu pod namiotami oraz z imprezy nad morzem. Daliśmy z siebie wszystko i udało nam się zorganizować dwa cudowne wieczory. Pracy było nie mało, ale ogólnie było warto. Każdy bawił się świetnie. Oficjalne starty po imprezie były znikome. Kilka pękniętych plastikowych kubków, które trafiły oczywiście do śmietnika. Żadnych trupów, żadnych okaleczonych. Przede wszystkim żadnego z uczestników nie szukaliśmy po izbach wytrzeźwień. Udowodniliśmy, że oprócz tego, że każdy może zorganizować super imprezę nad morzem, to alkohol nie jest konieczny by się super bawić. W ciągu tych wspaniałych dni zostały zawarte nowe znajomości, a nawet przyjaźnie. Wielu z uczestników będziemy długo pamiętać. A imprezy nad morzem nie zapomnimy nigdy wżyciu. Chcielibyśmy jeszcze kiedyś zebrać się w tym samym miejscu i znowu urządzić imprezy nad morzem.