4. Ostateczny warunek.
Nie obyło się bez protestów i narzekań. Sprawę postawiliśmy jednak dość jasno. Na organizowanej imprezie nad morzem nie będzie żadnego alkoholu, pod jakąkolwiek postacią. Inne używki również są zabronione, oprócz papierosów. Wszyscy byliśmy pełnoletni i na takie ustępstwo można było jeszcze iść. Imprezę postanowiliśmy zgłosić właścicielowi pola namiotowego. Jedna z imprez miała odbywać się na polu namiotowym, a druga impreza nad morzem. Wydawało się nam to dość stosowne, aby właściciel pola namiotowego był o tym powiadomiony. On również bał się alkoholowej libacji, ale grzecznie zapowiedzieliśmy, że na naszej imprezie jest ogólny zakaz spożywania napojów wyskokowych. W takim razie właściciel obiecał nam, że służy pomocą jeśli chodzi o sprzęt, lub jakieś przekąski. To było bardzo miłe z jego strony.